Pink the thing

to i owo

 to // dmuchnij na wietrze dmuchawiec
owo // załóż wisior sisicata // Sylwia Całus

made in Poland, och etsy, to & owo , + Dodaj komentarz

Kap Kap

Hey, Rob van Mierlo, I love You!

 

inspiracje , + Dodaj komentarz

eDUKAtor stylu 2012 // wyniki konkursu

Dziękuję za liczny udział w głosowaniu i Wasze komentarze. Największą ilość głosów zdobyła aranżacja #018, i to właśnie autorzy tej stylizacji otrzymają wyróżnienie specjalne.

Spośród licznych komentarzy osobiście wybrałam 5, które subiektywnie wydały mi się trafne i intrygujące.

Kubeczki z kolekcji STOCKHOLM powędrują więc do:

Danieli Czarneckiej z Suwałk
Wystarczy detal/szczegół żeby zauroczyć… Mnie urzekła aranżacja 189:)
Rozrzewniła mnie ta serwetka, taka sama, jak autorstwa mojej babci. Taki drobiazg (choć nie w kwestii wykonania, to niełatwe i nie podejmuję się;)), a taki piękny! No i jak pomysłowo wykorzystany! Menu proste, a jednocześnie wyrafinowane. Jestem wielką fanką tego typu wypieków, właśnie coś podobnego podgryzam;) Kilka przedmiotów – to co najpotrzebniejsze – niech króluje jedzenie, miła rozmowa i świetny nastrój!
Taki włosko – swojski melanż. Piękne!

Marty Jakobielskiej z Grodziska Mazowieckiego:
Lubię #001 bo jest miła, codzienna, swojska. Wcale nie mroczna, raczej przytulna. Niezobowiązująca, optymistyczna prosta i uporządkowana. Dobrze bym się czuła siadając przy miseczce. No i kreda – w sumie wydawałoby się trochę infantylna, ale jak pomyślę, to każdy może w dowolnym momencie coś skrobnąć, napisać, narysować zostawiając po sobie oprócz okruszków ślad siebie samego. Albo zagrać w kółko i krzyżyk.

Edyty Czeczkovej ze Szprotawy
Aranżacja 238 – ten stół do mnie mówi, zachęca smakami i dużym wyborem, wonią, ciepłem domu. Gospodarze domu to zapewne pełni dobroci ludzie, którzy ewidentnie potrafią rozpieszczać każdego gościa oferując mu wszystko co najlepsze. Przy takim stole chce się siedzieć, jeść i rozmawiać z uśmiechającymi się do mnie ludźmi. Nie muszę się bać, że zachlapany obrus będzie ogromnym problemem, a raczej plama zacznie przypominać dzieło artystyczne, które wkomponuje się w kolorową całość. Ten stół żyje… widać, że przy nim się żyje, rozmawia, śmieje, wspiera.

Ewy Menclewicz z Trzemżala
Stawiam na aranżację 022, nie wiedzieć czemu jako jedyna chyba. Czysta biel w połączeniu z delikatną oliwkową zielenią oraz naturalnym drewnem krzeseł wnoszą w to miejsce świeżość, nowoczesność i prostotę, którą tak kocham. dodatkowo menu jest na tyle kuszące, iż z chęcią przysiadłabym się do stołu w piękny, słoneczny, niedzielny poranek…taki jak dzisiaj…

Katarzyny Nawrotek z Łodzi
Moje serce zachwyciła aranżacja #263. Bardzo podoba mi się w niej odważne łączenie kolorów i zabawa formą. Złamanie „nudy” klasycznego połączenia fioletu z bielą wyraźnym, żółtym akcentem. Śmiałe połączenie wzorów i form geometrycznych. Całe nakrycie stołu przypomina mi zabawę w „kółko i krzyżyk”. Stół jest planszą, na której gospodyni nakreśliła „kółka” talerzami, a „krzyżyki” patyczkami.
Bardzo podoba mi się pomysł wykorzystania szklanek, jako małych kloszy przykrywających porcje ciasta. Taka kompozycja sprawia, że wyglądają one jak małe dzieła sztuki.
Jestem pewna, że tak przygotowane i przemyślane szczegóły nakrycia sprawiły, że każdy z gości poczuł się wyróżniony zasiadając do stołu…

halo, rozmawiamy , + Dodaj komentarz

Coś się SZYKuje // eDUKAtor Stylu 2 // KONKURS

EDUKATOR STYLU to program DUKA, zainicjowany w styczniu 2010 roku z myślą o amatorach dobrego designu, którzy wiedzą, że otaczanie się pięknymi przedmiotami ma wpływ na jakość życia.

Kilka tysięcy osób aplikujących do udziału w tegorocznej edycji programu, zostało poproszonych o przygotowanie autorskiej aranżacji stołu z udziałem produktów DUKA. Spośród nadesłanych prac na temat przewodni edycji – „Coś się SZYKuje” – jury wyłoni grono 108 EDUKATORÓW STYLU – grupę wrażliwych estetycznie miłośników designu, którzy nieustannie kreują pozytywną przestrzeń w kuchni i jadalni.

Tak się składa, że PinkTheThing został zaproszony do grona jury – mamy więc szansę wspólnie wytypować zwycięskie projekty, przyznając tym samym ich autorom nominacje do tytułu EDUKATOR STYLU.

Moim zadaniem było wyłonienie  spośród  400 nadesłanych prac konkursowych – 10 najbardziej intrygujących projektów aranżacji stołu i przestrzeni wokół stołu.  Kolejne zadanie należy do Was.
Spośród przedstawionych poniżej aranżacji – wybierzcie tę, która najbardziej chwyci Was za serce. Autor aranżacji, która zdobędzie najwięcej głosów – otrzyma wyróżnienie specjalne w konkursie oraz nagrodę.
Swoją ocenę uzasadnijcie trafnym komentarzem (pod niniejszym wpisem, lub na facebook’u).
5 wybranych (tym razem przeze mnie) komentarzy zostanie nagrodzonych zestawem 3 kamionkowych 0,55 litrowych kubków STOCKHOLM, pochodzących z tegorocznej kolekcji DUKA.

A oto wybrana przeze mnie 10, kolejność jest przypadkowa:

Aranżacja #022


(…) leniwie otwieram oczy i wyglądam przez okno. Słoneczny niedzielny poranek prorokuje wiosnę.
(…) coś się SZYKuje… Krojenie, zapiekanie. Układanie, przestawianie. I już gotowe!
(…) nieśmiało spod śniegu wygląda kolor zielony, jak przystało na zapowiedź wiosny oczywiście. Zielone są talerze i winogrona. Zielona jest sałatka. Trochę rukoli, sera pleśniowego i prażonych pistacji, a wszystko to doprawione miodowym winegretem.

Aranżacja #125


(…) Nasz dom to nasza oaza. Nasz dom to my. Od lat wierni bieli z nutką skandynawskiego powiewu. Zakochani we wzornictwie.
(…) Coś nowego – wspaniałe białe talerze, kamionkowe miseczki i formy do chleba.
Coś starego – folkowe krzesła przemalowane na biało i stary wiklinowy kosz służący za stolik. Coś hand-made – wydziergane na szydełku czerwone zawieszki/ Wybuchowa mieszanka?

Aranżacja #189


(…) Moja propozycja jest tak prosta jak wyśmienita. Jej sekret tkwi we własnoręcznie wypiekanych, chrupiących i smakowitych razowych krakersach z kminkiem i grubą solą.
(…) z rukolą, szynką, orzechami włoskimi, oliwą i dipem śmietanowo-czosnkowym z dodatkiem szczypiorku (…) dla podkreślenia smaku – granatowa słodycz.
(…) wszystko to świetnie gra z prowizorką w jakiej przyszło mi serwować ten posiłek.

Aranżacja #238


(…) Czas wybrać się na kulinarną wycieczkę. Dziś słoneczny Meksyk – gorące barwy, bogactwo smaków, jak dla mnie jeszcze nieznanych i mało typowych.
(…) zręczne ruchy, by wyczarować kulinarną oprawę. Nakrywam do stołu – barwny obrus i kolorowa zastawa. A w kuchni królują dziś papryka, pomidory, fasola słodkie ziemniaki, cukinia i awokado.
(…) tu jednak czujność jest wskazana, bo wybór potraw to jest ruletka – nigdy nie wiadomo, czy nie natrafi się na danie, które w przełyku poczyni prawdziwe piekło. Płynie więc ocean tequili, przegryzanej limonką i solą, a dla wybrednych jest te Margarita.

Aranżacja #134


(…) Szara zimowa codzienność tłumi w ludziach takie drobne radości jak rozkoszowanie się pięknie podanymi przysmakami.

Aranżacja #263


(…) nasza uczta rozpoczęła się jeszcze w trakcie słonecznego dnia (…) gości powitał aperitif – campari z wodą mineralną oraz kroplą bittera.
(…) gdy doszliśmy do dania głównego nastał półmrok (…) zamiast akcentów ze świeżych warzyw i owoców – pojawił się wrzos.

Aranżacja #165


(…) Słoneczne poranki, świeże warzywa i owoce, oraz długie, leniwe śniadania.
(…) spokojne, ciepłe barwy przywodzą na myśl nadchodzące pogodne dni i rodzącą się do życia florę. Beżowe, bambusowe kubki i talerzy w niewymuszony sposób łączą się ze szlachetną skandynawską bielą pozostałej zastawy. Niebieski obrus to nasze niebo na ziemi, na tle którego wyłaniają się drewniane elementy oraz kolor kwiatów i serwowanych potraw.
(…) czy nie piękniej zostać w łóżku?

Aranżacja #018


(…) konsekwentnie zestawione barwy zieleni i nieskazitelnej bieli perfekcyjnie podkreślają wyrafinowaną prostotę naczyń.
(…) na tle czystej bieli świeże zielone akcenty stają się bardzo wyraziste. Zielony w swoim bogactwie odcieni daje niesamowite możliwości podczas tworzenia aranżacji stołu i przestrzeni.
(…) krem z zielonego groszku i awokado z dodatkiem kremowej śmietanki stał się idealnym uzupełnieniem dekoracji stołu, łącząc doznania smakowe z estetycznymi. Idealnym daniem głównym do tak nakrytego stoły będzie makaron z tartą cukinią, zielonymi szparagami i mascarpone.

Aranżacja #180


(…) Lubię biel. Lubię łączyć ją łączyć ze sobą i eksponować na niej pojedyncze wyraziste formy.
(…) Sepiowy i bordowy kolor buraków, mięsistość czerwonej kapusty. Niespodziewanie czuję smak prażonych pestek słonecznika i kuszący zapach miodu.
(…) I tak zaczynam kulinarne wariactwa – krojenie, mieszanie, rozdrabnianie, ugniatanie, doprawianie. Smako-kolorów nie ma końca!.

Aranżacja #001

(…) kluczem do wyboru naczyń była ich funkcjonalność oraz inspirująca i szlachetna kolorystyka – tzw. nie-kolor, który podkreśla smak i barwę potraw.
(…) aranżacja na stalowym stole, z ponadczasową ikebaną w tle, sugeruje – mam nadzieję – unikalny styl „całorocznego kociołka Balbiny” i zaklętego w nim smakowitego co nieco…

Da Wasze opinie czekamy do 30 kwietnia!

 

Bez kategorii, hura! konkurs!, made in Poland, wnętrza , 42 dodaj komentarz

Peter Opsvik // HALO! Rozmawiamy

Historia powstania krzesełka TRIPP TRAPP® opowiadana jest od dawna w kręgach miłośników Stokke. Pora przyjrzeć się człowiekowi, który za tym wszystkim stoi, uznanemu i wielokrotnie nagradzanemu projektantowi Peterowi Opsvik.

Urodzony w 1939 roku w Norwegii, w 1963 roku ukończył Szkole Artystyczna w Bergen, po czym przyjął stanowisko projektanta przemysłowego w Tandberg Radio, w Oslo. Pięć spędzonych tam lat obfitowało w wiele wydarzeń i podczas gdy, na co dzień Peter tworzył kultowe już w tej chwili projekty przenośnych odbiorników radiowych, jego miłość do projektowania mebli wciąż pozostawała tajemnica dla szerszego kręgu odbiorców.
W 1966 roku zdobył stypendium dla projektantów, ufundowane przez Norweski Bank Kredytowy, a rok później, pracując na pół etatu dla Tandberg Radio, rozpoczął współpracę z firmą Stokke.

Pewnego bardzo zimnego, śnieżnego popołudnia, spotkałam się z Peterem w jego studio w Oslo, aby porozmawiać o pomyśle i rozwoju krzesła TRIPP TRAPP®.

TRIPP TRAPP®  jest w tej chwili kultowym produktem używanym przez miliony rodzin na całym świecie. Czy kiedy tworzyłeś jego projekt miałeś pojecie jak bardzo był on nowatorski?
Historia wysokich krzesełek sięga czasów Egipskich. Były przedmiotem o charakterze funkcjonalnym, niemającym zbyt wiele wspólnego z designem. I tak wysokie krzesła istniały na zasadzie „jeden rozmiar dla wszystkich” – mimo, ze wiemy, iż dzieci bardzo różnią się wielkością. Dlatego nieuchronnie, po krótkim czasie użytkowania, w którym krzesło pasowało rozmiarem do dziecka, wkrótce później stawało się bezużyteczne – sam sprawdziłem to na własnym synu i doszedłem do wniosku, ze przecież wcale nie musi tak być.
Chciałem stworzyć krzesełko, które mogłoby “rosnąć” i przystosowywać się do zmieniających się wraz z wiekiem i wzrostem potrzeb dziecka, jednocześnie umożliwiając mu swobodę ruchów, ale oczywiście nie miąłem pojęcia, że stanie się takim sukcesem.

Jak w latach 70 przedstawiał się rynek wysokich krzesełek?
Wszystkie krzesła były statyczne. TRIPP TRAPP® był pierwszym krzesłem posiadającym możliwość dostosowania się do potrzeb dziecka. Oczywiście wraz z nim pojawiło się się wiele problematycznych zagadnień, gdyż odmienne parametry ergonomiczne krzesełka były na początku dość trudne do wytłumaczenia pokoleniu rodziców przyzwyczajonych do korzystania z tradycyjnych do tej pory krzesełek dla dzieci.

Czy od początku chciałeś, żeby TRIPP TRAPP® stal się krzesłem na cale życie?
Tak. Przed rokiem 1972 krzesełka dla dzieci były czymś, czego trzeba było się pozbyć po krótkim okresie użytkowania. Nie łubie marnotrawstwa i nie było powodu, dla którego nie można by było stworzyć czegoś, co można z powodzeniem używać każdego dnia, a potem przekazać kolejnemu pokoleniu. Długotrwałość przedmiotów, ich długowieczność, jest niezmiernie ważnym wkładem w idee projektowania przyjaznego środowisku.

Jak duży wpływ na Twoja prace ma chęć tworzenia takich projektów?
To zależy. Lubię tworzyć meble o lekkiej drewnianej konstrukcji, ale myślę, że mój wkład w ochronę środowiska opiera się na przynajmniej usiłowaniu tworzenia projektów długowiecznych.

Czy sadzisz, ze tworzenie projektów przyjaznych środowisku stanie się kiedyś istotne dla wszystkich projektantów?
Produkty przemysłowe wytwarzane na skale globalną rzadko, kiedy można określić mianem przyjaznych dla środowiska, ale mam nadzieję, że wszyscy projektanci będą robili, co w ich mocy, aby tworzyć produkty, które w jak najmniejszym stopniu będą wpływać w sposób niekorzystny na nasze otoczenie.

Jak to się stało, ze przemysł dziecięcy stał się częścią Twojego postępowego projektu?
Cóż, dwadzieścia lat temu był to rzeczywiście produkt przełomowy. Żaden inny producent nie oferował krzesła, które nawet w części umożliwiałoby zakres użytkowania, na jaki pozwala TRIPP TRAPP®. Teraz oczywiście wszystko to uległo zmianie i krzesełka dopasowujące się do dzieci to już odrębna kategoria.

No właśnie, to stwierdzenie wręcz nasuwa mi moje kolejne pytanie.. Jak czujesz się, kiedy ktoś przedstawia kolejna wersję jednego z Twoich produktów?
Rozwój jest OK, jeśli pomysł uległ ulepszeniu, natomiast tworzenie marnych kopii już nie, a muszę niestety przyznać, że tego drugiego jest znacznie więcej.

Można, więc powiedzieć, że uważasz, iż tworząc nowy produkt należałoby się przyjrzeć temu, co jest już dostępne na rynku i jak dobrze spełnia powierzoną mu funkcję, tak?
Tak, absolutnie – często, gdy zauważę jakąś niszę na rynku, zastanawiam się czy potrafiłbym znaleźć sposób by ją wypełnić. TRIPP TRAPP® załatał ogromna dziurę. Po raz pierwszy umożliwił dzieciom wygodne siedzenie i spożywanie posiłków z resztą rodziny całkowicie na ich własnych warunkach. Dzieci powinny mieć możliwość decydowania o tym, kiedy przyjść bądź odejść od stołu, wzmacnia to ich poczucie niezależności i wyrabia zdolności towarzyskie, które tak łatwo zagubić we współczesnym, zwariowanym świecie. Poza tym siedzenie przy stole powinno być miłe i przyjemne.

Mimo, że od stworzenia krzesła TRIPP TRAPP® minęło już prawie czterdzieści lat, jest ono wciąż uosobieniem nowoczesnego designu, jak udało Ci się to osiągnąć?
Po prostu – nie idąc za ówczesną modą. Jeśli zainspirowałaby mnie forma mebli kuchennych lat 70, TRIPP TRAPP® rzeczywiście wyglądałby teraz bardzo przestarzale.

W tym roku Twój projekt obchodzi 40 urodziny, a kilka dni temu sprzedaliście egzemplarz numer 8.000.000! Serdeczne Gratulacje!
Dziękuję!

YouTube Preview Image
9 miesięcy, Bez kategorii, halo, rozmawiamy, niemowle, wnętrza, wyprawka doskonała , | + Dodaj komentarz

BLASK

Balansując pomiędzy pracą, domem, macierzyństwem i sobą samą.
Poznajcie historie 15 niezwykłych kobiet – artystek, bizneswoman, projektantek, malarek i fotografów. Łączy ich wiele, a bije od nich blask!

THE GLOW projekt opowiedziany obiektywem Kelly Stuart i spisany przez Violet Gaynor.


inspiracje, pstryk , + Dodaj komentarz

Trójkątny do kwadratu

Zgaduj zgadula, przede mną magiczna, prorocza kula.
Po Mądrych Sowach, Smutnych Chmurkach i Wąsach nadchodzi era …

Geometryczny flow Rebecca’i Kemp // Sketch.inc jest obłędy!
Ręcznie malowane drewniane broszki, klocki, matrioszki dostępne w butiku etsy brytyjskiej projektantki.

mamamija, och etsy , + Dodaj komentarz